01. Wstęp

Dominika Rypa • Rafał Baczyński-Sielaczek • Anna Paluszek

Druga połowa XX i początek XXI wieku stanowiły okres dynamicznych zmian społecznych. To równocześnie czas wielkich wyzwań oraz problemów społecznych i ekonomicznych dotykających zarówno państw rozwiniętych, jak i państw rozwijających się. Jednym z najważniejszych czynników współczesnych przemian oraz zarazem ich skutkiem, są migracje. Niespotykany dotąd gwałtowny wzrost mobilności ludzkiej jest znaczącym trendem społecznym, mającym ogromny wpływ zarówno na kraje wysyłające, jak i społeczeństwa przyjmujące migrantów. Migracje są zjawiskiem, którego wpływ staje się dostrzegalny na każdym poziomie życia społecznego, począwszy od poziomu globalnego, na poziomie lokalnym skończywszy.

Marek Okólski wskazuje na szereg czynników które, jego zdaniem odegrały znaczącą rolę w dynamizacji tego zjawiska oraz przyczyniły się do osiągnięcia obecnej, niespotykanej dotąd skali mobilności społecznej1. Wśród najważniejszych bodźców wymienia między innymi niedawny upadek dwubiegunowego układu politycznego, nasilanie się wielokulturowości i otwartości kulturowej społeczeństw, obniżanie się bariery technicznej i ekonomicznej w przemieszczaniu się wielkich mas ludzi na dowolne odległości, otwarcie albo wzrost otwartości wielu gospodarek narodowych na pracowników zagranicznych, standaryzacja produktów i kwalifikacji w skali międzynarodowej. Do powyższych czynników warto przede wszystkim dodać narastające rozwarstwienie pomiędzy poziomem życia państw rozwiniętych — społeczeństw przyjmujących, a państw globalnego południa — społeczeństw wysyłających. Z tego też powodu globalne procesy migracyjne zdominowane są głównie przez migrację ekonomiczną. Determinantu głównych strumieni migracyjnych poszukiwać należy na obszarach niskiego poziomu rozwoju gospodarczego i społecznego.

Na dynamiczny rozwój procesów migracyjnych wpływa również rozwój międzynarodowej ochrony uchodźców i azylantów. Przyczyną napływu do Europy osób poszukujących ochrony są konflikty zbrojne, by wymienić tylko kilka najistotniejszych w tym kontekście, których skutki odczuwalne są również współcześnie: wojna w krajach byłej Jugosławii, republikach radzieckich Kaukazu Północnego czy trwający współcześnie konflikt, między innymi w Syrii, będący pokłosiem Arabskiej Wiosny. Masowy napływ migrantów wnioskujących o ochronę na terenie Europy w 2015 roku wystawił na próbę europejski system ochrony uchodźców. Patrząc z pewnej już perspektywy czasowej, uznać należy, iż Europa nie sprostała niestety temu wyzwaniu — system ochrony migrantów poszukujących azylu napływających z ogarniętych przewrotami i konfliktami krajów arabskich, okazał się niewydolny.

Ostatnie miesiące przyniosły ożywioną dyskusję na temat kształtu polityk migracyjnych, azylowych i integracyjnych poszczególnych państw członkowskich UE. W szczególności debata dotyczy odpowiedzialności Unii Europejskiej za los setek tysięcy migrantów poszukujących ochrony na jej terenie. Podejmowany jest również problem integracji uznanych uchodźców pochodzących z odmiennych kulturowo obszarów globu. Kanclerz Niemiec Angela Merkel za największe wyzwanie przed jakim stoi obecnie Unia Europejska uznaje stworzenie wspólnej polityki migracyjnej i azylowej. Przede wszystkim zharmonizowanej pod względem oferty socjalnej i integracyjnej. Wszystkie dotychczasowe próby opierają się na niewiążących deklaracjach lub budzą sprzeciw wśród krajów niechętnych przyjmowaniu migrantów poszukujących ochrony.